Król na osiołku (Za 9,9-10) I czytanie

            Król zesłany przez Boga, który przyniesie pokój i radość mieszkańcom Jeruzalem a także ludom pogańskim (Za 9,9-10),

będzie zupełnie inny niż władcy tego świata. Ci drudzy otaczają się luksusem oraz atrybutami potęgi politycznej i militarnej. W czasach Zachariasza były to konie bojowe, rydwany i łuki. Dziś ich odpowiednikiem są opancerzone limuzyny, czołgi i niszczycielska broń najnowszej generacji. Budują oni swoje imperia i poszerzają strefy wpływów, stosując przemoc wojskową i ekonomiczną, odbierają ludziom wolność i każą traktować państwo jako wartość najwyższą, niemal boską. Arogancję władcy dobrze scharakteryzował prorok Samuel: «Synów waszych będzie on brał do swego rydwanu i koni, (…) córki wasze zabierze do przyrządzania wonności (…), zabierze najlepsze wasze ziemie uprawne (…), obciąży dziesięciną (…), wy zaś będziecie jego sługami» (1 Sm 8,11-17).

            Mesjański król z pokolenia Judy wjedzie do Jeruzalem nie na bojowym rumaku ale na osiołku (por. 49,11). Uzurpatorski król Adoniasz sprawił sobie rydwan i jeźdźców, natomiast Salomon, prawowity następca króla Dawida, był prowadzony na koronację jadąc na Dawidowej mulicy (1 Krl 1,5.33). Dlaczego to osiołek jest znakiem rozpoznawczym Mesjasza-Króla? Otóż zwierzę to nie nadaje się na wierzchowca bojowego. Jest ono symbolem pokoju i łagodnej siły, która nie ma nic wspólnego z agresją i przemocą. Osioł jest zwierzęciem służebnym, używanym do dźwigania cudzych ciężarów. Proroctwo Zachariasza, spisane w czasach, kiedy nie było już królestwa Judy, a ziemie Izraela były tratowane przez potężne armie Persów i Aleksandra Macedońskiego, zapowiada króla z dynastii Dawida, który nie będzie miał nic wspólnego z brutalną dominacją ani nie będzie sięgał po władzę polityczną. Przyjdzie, by służyć z miłością i «dać swoje życie na okup za wielu» (Mk 10,45). Poniesie brzemię naszych grzechów i jarzmo pokornego wypełniania woli Bożej, i w ten sposób ustanowi królestwo Boże na ziemi. Wobec Jego przedziwnej władzy ustąpią potężni i pyszni; załamie się system przemocy, na którym opierały się dotąd relacje między ludźmi. Przekleństwo Kaina, który zabija słabszego brata, by budować własną wielkość, zostało przezwyciężone przez Jezusa, który ofiarował nam swoją bezbronną miłość. Pokora i łagodność Boga zakrólowały w ludzkich sercach, a tym, którzy przyjęli Jego miłość, dała ona moc, aby się stali dziećmi Boga, braćmi i siostrami dla siebie nawzajem (por. J 1,12). Oczyszczenie ust pogan z krwi, zapowiedziane przez Zachariasza (Za 9,7), oznacza, że ludzie, którzy dotąd kąsali się i pożerali nawzajem (por. Ga 5,14-15), mogą żyć w pokoju, jako dzieci jednego Ojca. Zaiste, wielka i słodka jest władza Mesjasza!

            Swoim uczniom Jezus poleca: «odwiążcie oślę» (Mt 21,2). Znaczy to: dawajcie świadectwo tej miłości, aby uwolnić możność miłowania w każdym człowieku (S. Fausti). Chwałą Chrystusa jest miłość, a królowaniem – służba braciom. Czy należę do Jego królestwa?

ks.Józef Maciąg

Źródło: „Niedziela Lubelska”

TOP